wtorek, 16 czerwca 2015

Pierwsze pomidory

Pierwsze pomidory już są. Choć krzaczki nie są zbyt duże, już pięknie kwitną. Na niektórych wiszą już grona owoców. Są jeszcze zielone, ale i tak na ich widok raduje się moje wnętrze. Właściwie zewnętrze też. Po prostu cała ja. Pierwszy raz zabrałam się za tak dużą uprawę pomidorów i mam nadzieję, że się powiedzie. Narazie wszystko wygląda dość optymistycznie. No może poza tunelem w którym rosną. Właściwie to już sama konstrukcja, bo podczas ostatniej burzy wiatr zerwał folię i teraz dynda po bokach. 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz